Mamy złoty medal!

Cały tydzień Polacy musieli czekać na to by na Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Klasycznym organizatorzy puścili Mazurka Dąbrowskiego. Zmusił ich do tego Kamil Stoch. Zrobił to w fenomenalnym stylu. Choć dużo było mówione o słabej psychice naszego skoczka to właśnie dziś, jakby chciał temu wszystkiemu zaprzeczyć, był opanowany i niezwykle skupiony, bez problemu poradził sobie z presją i w całości wynagrodził sobie i nam wszystkim straconą szansę ze skoczni normalnej.

http://www.youtube.com/watch?v=8xY0u4XXWlY

Piękny wieczór zgotował nam nasz Mistrz Świata. Tak, tym mianem od dziś możemy nazywać tego chłopaka w pełni zasłużenie. Wygrał on bowiem w stylu wielkim, stylu który prezentują tylko najlepsi. To godny następca Adama Małysza i ma przed sobą jeszcze wiele czasu na to by chociaż połowicznie powtórzyć sukcesy naszego Orła z Wisły. Dziś sam Adam, osobiście meldując się na skoczni w Val di Fiemme przyniósł szczęście Biało – Czerwonym. Być może przyniesie je także w konkursie drużynowym i chłopaki poniesieni sukcesem Kamila również postarają się o dalekie skoki.

Dla takich właśnie chwil warto być kibicem. Warto być ze sportowcem na dobre i złe, warto go dopingować nawet kiedy mu nie idzie bo po wielu przykrych momentach przyjdzie w końcu ten jeden, który wynagrodzi wszystkie wpadki, wynagrodzi w niesamowity sposób. Kamil Stoch zawładnął sercami kibiców, a zespół Weekend podbił chyba już niejeden kraj, kiedy ogląda się masę kibiców bawiących się przy ‚Ona tańczy dla mnie’ naprawdę pojawia się na twarzy uśmiech i swego rodzaju duma Mrugnięcie okiem

Zapewne gdyby ktoś usłyszał, że pierwszy medal dla Polski w Val di Fiemme zdobędzie Stoch, popukałby się w głowę. Przecież do tego czasu co najmniej jeden złoty w kieszeni miała mieć Justyna. Tak się jednak nie stało. Justyna nie ma ani złotego ani z żadnego innego kruszcu. Już wiadomo, że będą to dla niej mistrzostwa nieudane. Chociaż nasza Królowa Nart medal pewnie zdobędzie i prawdopodobne, że będzie on złoty, to niesmak pozostanie. Dziś Kowalczyk pokazała klasę i dała jasny znak rywalkom, że bez walki nie odda im zwycięstwa na 30 km stylem klasycznym.

Po miłych informacjach z dnia dzisiejszego nie sposób odnieść się do biegu sztafetowego kobiet. O ile przyzwoicie spisała się na pierwszej zmianie Kornelia Kubińska, Justyna Kowalczyk zmiażdżyła konkurencję, to dwie nasze reprezentantki biegnące na ostatnich zmianach skompromitowały się niemiłosiernie. Tym bardziej teraz boli fakt, że nie zaproszono do współpracy naszych biathlonistek. Nie ulega wątpliwości, że biegnące dwa razy szybciej od Pauliny Maciuszek i Agnieszki Szymańczak, Magdalena Gwizdoń i Krystyna Pałka bądź Weronika Nowakowska-Ziemniak wcale nie musiały stracić 40-sekundowej przewagi nad Finlandią i Szwecją. A nawet gdyby to i czwarte miejsce w tej konkurencji byłoby dla nas sukcesem niewyobrażalnym. Występ Maciuszek i Szymańczak daje więc kolejny powód by zapytać, jakim prawem rząd zamierza wspierać sportowców, którzy nie mają najmniejszych szans na jakiekolwiek sukcesy kosztem tych, którzy te sukcesy mają na wyciągnięcie ręki, a to czy je zdobędą, zależy przede wszystkim od wsparcia finansowego.

Wracając jeszcze do skoków narciarskich to warto wspomnieć o o największym przegranym tej imprezy. Bez wątpienia jest nim Gregor Schlierenzauer. Austriak, lider PŚ, przyjechał do Włoch by zdobyć dwa złote medale indywidualnie i trzeci dołożyć w drużynówce. Mistrzostwa kończy jednak tylko z jednym srebrnym medalem indywidualnie, jednym, tego samego koloru w drużynówce mieszanej. Patrząc na formę poszczególnych zawodników także o złoto w drużynie może być Austriakom ciężko. Norwegowie, Japończycy i Niemcy (a może i Polacy) tanio skóry nie sprzedadzą.

Wielkim wygranym Mistrzostw, chociaż w cieniu Stocha i Bardala, został Prevc. Nikt chyba nie liczył na jakikolwiek medal tego zawodnika a jako jedyny zdobył on aż dwa indywidualnie. Na skoczni normalnej wywalczył brąz, dziś cieszył się ze srebra.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>